„Serce ustało, pierś już lodowata,

Ścięły się usta i oczy zawarły;

Na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata!

Cóż to za człowiek? – Umarły.”

Adam Mickiewicz, Dziady

Dzień Zaduszny, którego źródeł można doszukiwać się w obrzędowości jeszcze przedchrześcijańskiej. Uroczystość ta, będąca wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał i życiu wiecznym, zbiega się z ludowymi obrzędami ku czci zmarłych, wywodzącymi się z ceremoniału słowiańskich dziadów, opisywanych przez naszego patrona, Adama Mickiewicza.

Hołdując ubiegłorocznej tradycji uczniowie naszego liceum wybrali się inicjatywy p. prof. Beaty Sobocińskiej na „Dziady” Adama Mickiewicza, tym razem do Teatru Współczesnego.

Oczom widzów ukazała się II część dramatu, stanowiąca poetycki zapis zanikającego obrzędu, podczas którego wieśniacy spotykają dusze zarówno ukochanych, jak
i znienawidzonych zmarłych, pragnąc umocnić wiarę w ich szczęśliwy spoczynek wieczny. Nie zabrakło także Widma, ujawniającego historię tragicznego w skutkach zawodu miłosnego. Znawcy utworu wiedzą, że w kolejnej części wcieli się ono w postać Konrada, rzucającego wyzwanie Bogu i światu w walce o wybawienie zniewolonej Ojczyzny.

Twórcy „nowej odsłony” dramatu przybliżyli młodzieży fenomen mickiewiczowskiego dzieła, wciągając ją w wyobraźnię poety. Oryginalne rozwiązania sceniczne i kameralny charakter teatru dały możliwość iluzorycznego współuczestniczenia w pradawnym obrzędzie. Cmentarna kaplica gromadząca duchy zmarłych wzbudzała grozę, zmuszając do refleksji nad własnym życiem – jakich dokonywać wyborów, „aby się dostać do nieba”?

                                                                                Beata Sobocińska