„Nauka jest jak niezmierne morze… Im więcej jej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony.
Kiedyś poznasz, jaka to jest rozkosz. Ucz się tylko, co jest sił w tobie, żeby jej zakosztować.” 
Stefan Żeromski

„Puszcza jest niczyja – nie moja ani twoja, ani nasza, jeno boża, święta!”

 

II BIOLOGICZNY OBÓZ NAUKOWY, CZYLI  MIX KLAS BIOLOGICZNYCH W KRAINIE ŚWIĘTOKRZYSKICH GÓR I LEGEND

Miał to być obóz tylko dla drugoklasistów, jako kontynuacja zeszłorocznego, lecz czy to pęd do wiedzy, czy chęć nowych przygód – pierwszaki też postanowiły na niego pojechać. I dobrze, bo atrakcje były niezliczone, nawet te zupełnie niezaplanowane – medialne w TVP Kielce w trakcie uczestnictwa w warsztatach „Na podwójnym gazie, czyli o właściwościach fizykochemicznych alkoholi” w Centrum Nauki Leonardo da Vinci w Podzamczu.

Ale po kolei. Naszym głównym celem i zadaniem było wykorzystanie środowiska naturalnego regionu świętokrzyskiego do wieloaspektowego poznawania przyrody, ale i ze względu na specyfikę miejsca, również: historii, literatury oraz dziedzictwa kulturowego. Już w pociągu został ogłoszony konkurs fotograficzny dotyczący walorów przyrodniczych tego terenu. Przez cztery dni wędrowaliśmy ścieżkami edukacyjnymi Świętokrzyskiego Parku Narodowego (3. w kolejności powstania – w 1950 r.)  w towarzystwie leśników i naszych nieocenionych opiekunów, podziwiając bioróżnorodność flory i fauny oraz zachwycając się wytworami przyrody nieożywionej podczas zwiedzania gołoborzy, jaskini „Raj”
(z najbardziej jadowitym pająkiem w Polsce, którym jest sieciarz jaskiniowy Meta menardi!), czy podziemnej trasy turystycznej w rezerwacie geologicznym „Kadzielnia”.

Ziemia Świętokrzyska związana z początkami Państwa Polskiego, była też świadkiem wielu wydarzeń historycznych, w tym także wielkich zrywów patriotycznych (insurekcja kościuszkowska, powstanie listopadowe i styczniowe), stanowiła teren działań wojennych podczas okupacji hitlerowskiej i bazę dla większości oddziałów partyzanckich. Tutaj dowodził m.in. mjr Henryk Dobrzański „Hubal” i mjr Jan Piwnik „Ponury”(tablica upamiętniająca jego zgrupowanie była na naszym szlaku podróży). Dlatego właśnie przemierzając tereny atrakcyjne przyrodniczo, przeplataliśmy uroki natury ze śladami historii.

Zdobyliśmy Łysicę, będącą jednym ze szczytów Korony Gór Polski (612 m n.p.m.), odwiedziliśmy Bazylikę mniejszą pw. Trójcy Świętej i sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Łysej Górze, którymi zostaliśmy pobłogosławieni. Tam też zwiedziliśmy izbę pamięci ofiar ciężkiego więzienia carskiego, Muzeum Misyjne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, Kryptę grobową kaplicy Oleśnickich z domniemanymi zwłokami księcia Jeremiego Wiśniowieckiego i Muzeum Przyrodnicze ŚPN. Najwytrwalsi wspięli się także na dzwonnicę, z której rozciągał się przepiękny panoramiczny widok na cała okolicę. W Nowej Słupi wstąpiliśmy do Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego, gdzie eksponowane są fragmenty starych pieców hutniczych, tzw. dymarek w miejscu ich dawnego funkcjonowania. Naszą uwagę przykuła owiana wieloma legendami kwarcytowa postać pielgrzyma, być może syna króla Węgier – Emeryka, która na klęczkach podąża na Święty Krzyż, a kiedy już dotrze na szczyt – nastąpi koniec świata. Jednak nie ma się czego obawiać, gdyż nie dojdzie do tego zbyt szybko, bowiem przemierza ona rocznie odległość równą ziarnku piasku.

Podczas wyjazdu mieliśmy okazję podziwiać wiele pomników przyrody, w tym najstarszy w Polsce dąb „Bartek” (ok. 1200 lat) oraz buk Jagiełły (niestety uschnięty), a także okazy jesionów w ogrodzie dendrologicznym w Bodzentynie i na szlakach turystycznych, które przemierzaliśmy. Podczas licznych zajęć warsztatowych mieliśmy okazję zdobyć podstawy ziołolecznictwa i upiec własnoręcznie wykonane podpłomyki z czosnkiem niedźwiedzim (właściwości odrobaczające ;)) w Osadzie Średniowiecznej. W Energetycznym Centrum Nauki poznaliśmy „Enigmę ludzkiego ciała, czyli DNA jako najstarszy kod świata” izolując go z owoców banana, zaś w Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego byliśmy uczniami lekcji „Ojczyzna duszy Stefana Żeromskiego – region świętokrzyski w utworach pisarza”, podczas której mieliśmy okazję poznać bliskie mu z czasów dzieciństwa i młodości miejscowości, stanowiące miejsce akcji późniejszych  dzieł literackich. Wiedzę z zakresu dziedzictwa kulturowego młodzież miała okazję poszerzyć spacerując szlakiem edukacyjnym przez urokliwe kieleckie uliczki  i parki, podążając śladami pisarza w oparciu o quest „Z pamiętnika młodego Żeromskiego”. Na naszym szlaku nie mogło zabraknąć także ruin średniowiecznego zamku w Chęcinach, warowni, ośrodka życia politycznego, rezydencji rodzin królewskich, z którym wiąże się również wiele legend
i zagadek wśród których współcześnie dominuje Biała Dama jako duch królowej Bony pojawiająca się często o zmierzchu na murach dawnej twierdzy.

W  okolicy naszego miejsca zakwaterowania w Hucie Szklanej uczniowie wykonywali w trakcie zajęć terenowych w grupach zadania dotyczące ekosystemu leśnego oraz rywalizowali w rozgrywkach wiedzowych podsumowujących obóz. Każdy z uczestników imprezy zdobywał punkty na kolejne stopnie odznaki „ Turysty-Przyrodnika”. Wieczorami, już po rozwiązaniu planowych kart pracy, spędzaliśmy wspólnie miłe chwile tradycyjnie śpiewając przy ognisku i piekąc kiełbaski J.

BON dostarczył uczestnikom potężnej dawki wiedzy i umiejętności, ale także przyczynił się do kształtowania postaw związanych z poszanowaniem przyrody i historii naszego kraju, zintegrował młodzież i umożliwił wspólne spędzenie czasu wśród szumu świętokrzyskich jodeł i buków, w otoczeniu miejsc dawnych sabatów czarownic. Gdzie spotkamy się
w przyszłym roku? To już kolejna tajemnica J

           prof. Beata Sobocińska, organizator i opiekun wyjazdu naukowego